O nas

Przeszukujemy stare książki kucharskie by poznać źródło smaków, które zachowały się w naszej zbiorowej (nie)pamięci. Staropolskie receptury, przekazy o kuchni dawnego Breslau interpretujemy zgodnie z naszym doświadczeniem i szkołami kulinarnymi jakie nas ukształtowały. W naszej kuchni używamy produktów, których jakość wyznaczają tradycyjne metody wytwarzania, dbałość o polskie dziedzictwo, poszanowanie dla mądrości natury i rzemieślniczej praktyki. Z niezwykłą dbałością patrzymy na produkty i kupujemy je wyłącznie od gospodarzy z Polski. Do tego dodajemy to, co sami nazbieramy w lesie, sadzie, na łące, w ogrodzie, nad Odrą. Skupiamy się na tym, by surową naturę przemienić w piękne dania za pomocą tradycyjnych technik obróbki żywności.

jadka

Justyna Słupska Kartaczowska

Moja prababcia i babcia gotowały doskonale – z perspektywy czasu myślę, że to był dla mnie znak, ale odczytałam go zdecydowanie za późno. Błądziłam studiując historię sztuki i charakteryzację filmową. Aż w końcu odnalazłam drogę – okazało się, że największą radość w życiu, sprawiało mi gotowanie kapuśniaku! Zostałam kucharzem. Z każdym krokiem coraz bardziej do mnie dochodziło, że to wyboista i kręta droga. Ale idę nią cały czas. Poprowadziła mnie przez Francję – było deszczowo i podłoże bagniste, ale nauczyłam się, jak radzić sobie ze zmiennością klimatu i opadami. W ten sposób upłynęły mi dwa lata spędzone w restauracji Palme d”Or 2 * w Cannes, które na długo zapadły mi w pamięć. Bywało, że droga była szeroka i świeciło słonce i tutaj staje mi przed oczami prawie sześć lat spędzonych w Hotelu Monopol we Wrocławiu, z czego przez ponad połowę pełniłam stanowisko szefa kuchni. Teraz idę pod górę wąską ścieżką, ale gdybym miłości nie miała, byłabym niczym. Czas na moje własne miejsce – zapraszam do restauracji jadka!